Upadki coraz rzadsze

W ciągu trzech kwartałów tego roku upadłość ogłosiło 339 firm - to aż o jedną czwartą mniej firm niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Z przygotowanego przez Euler Hermes raportu wynika, że w największym niebezpieczeństwie znajdują się spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, z branży produkcyjnej, działające na terenie województwa mazowieckiego.

Według informacji serwisu Money.pl, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością stanowią niemal trzy czwarte firm, które w tym roku ogłosiły upadłość. "Nie świadczy to oczywiście o wyjątkowo złej kondycji, czy też pechu firm działających w tej właśnie formie prawnej. Stosunkowo łatwo jest przeprowadzić postępowanie upadłościowe wobec spółki prawa handlowego, legitymującej się określonym kapitałem i posiadającej dość dokładnie zdefiniowany majątek, wyraźnie oddzielony od majątku prywatnego właścicieli spółki" - wyjaśnia Tomasz Starus, dyrektor w dziale oceny ryzyka w Euler Hermes.

 

Najwięcej bankructw, bo aż 40 procent, odnotował w tym roku sektor produkcyjny.
Kolejną szczególnie zagrożoną grupą są przedsiębiorstwa usługowe: blisko 19% łącznej liczby bankructw (około 64 upadłości). Najbardziej zagrożone branże w zakresie usług to transport i usługi instalatorskie. Dwa pozostałe sektory: sprzedaż hurtowa i detaliczna zanotowały liczbę bankructw na poziomie odpowiednio 58 oraz 37 przypadków.