Nasz powiatowy hit

Niemal od dwudziestu lat trwa debata na temat polskiego „produktu narodowego”. Takiego, który stałby się marką kojarzoną w świecie z naszym krajem – jak Volvo, Nokia czy Ikea – by wymienić te najczęściej powtarzane przykłady. Produktu takiego nie ma, choć o miano „narodowej marki” starają się niektórzy producenci wędlin, czy wódki.

Tymczasem równie ważne, jak w przypadku krajów, jest posiadanie „własnego” produktu w regionie. Szybciej niż na szczeblu krajowym zrozumieli to działacze lokalni.

Przeciętny Polak zna już więc nie tylko oscypek, ale także sękacze, miód drahimski czy śliwowicę z Łącka. Silna marka przyciąga turystów, pozwala szybko skojarzyć położenie, atrakcje danego regionu, dobrze się kojarzy.

Powiat poznański to wyjątkowo przedsiębiorczy kawałek Polski, w którym działa wiele firm wytwarzających nierzadko unikalne w skali kraju produkty – nie tylko żywnościowe. Sami przedsiębiorcy często sygnalizują, że są bardziej rozpoznawani za granicą Polski niż „na własnym podwórku”. Tymczasem znalezienie, a potem dobre rozpropagowanie ciekawego, unikalnego produktu mogłoby mieć niebagatelną siłę promocyjną dla całego powiatu z którego pochodzi jego producent.

Lista sukcesów krajowych i międzynarodowych producentów z powiatu poznańskiego jest długa. Czekamy więc na Państwa opinie - który produkt mógłby być wizytówką powiatu poznańskiego?

 

Czekamy na Państwa maile z uwagami i propozycjami: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najciekawsze - opublikujemy.